Autor |
Wiadomość |
Zwiszu (Sęk Dąbal)
Administrator

Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 41 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 13 Szczep DHiZ
|
Wysłany:
Sob 13:25, 29 Gru 2007 |
 |
tak mnie jkoś natchneło, więc pytam...
czym dla Was jest mundur?
Czy uważacie go za zwykłe ubranie organizacyjne czy swego rodzaju "świętaość"?
a jełsi jest "świętością", to w czym ona się objawia i czemu ma służyć?
Ja się na razie nie wypowiadam, poczekam na Was...
a na razie polecam jeden z kilku artykułów o podobnej tematyce:
[link widoczny dla zalogowanych][/url] |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|
 |
Skower
Administrator

Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 99 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 6WDH ;)
|
Wysłany:
Nie 15:20, 30 Gru 2007 |
 |
Mundur uważam za ubranie organizacyjnę ponieważ wyróżnia nas od innych organizacji młodzieżowych, ale również mundur to swego rodzaju "świętość". Mundur przez te wszystkie lata harcerskiej służby jest częścią nas samych i jak to kiedyś powiedział mój drużynowy "mundur świadczy o nas samych". Na nim znaczymy trud naszej wędrówki i przygody w harcerskim gronie.
Boli mnie fakt nie poszanowania dla munduru w końcu jest on naszym znakiem rozpoznawczym jak również cześcią tradycji, umiejmy uszanować tę tradycję.
Dodam jeszcze tylko tyle, możemy mieć różne mundury być w ZHP czy ZHR ale zawsze będziemy jednym i tym samym harcerstwem. Powinniśmy o tym pamiętać na naszym harcerskim szlaku. |
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Skower dnia Nie 15:23, 30 Gru 2007, w całości zmieniany 4 razy
|
|
 |
 |
Misty
Nadszyszkownik
Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 147 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 57.DH
|
Wysłany:
Czw 18:27, 03 Sty 2008 |
 |
Zgadzam się ze Skowrem - nasz mundur świadczy o nas.
Jest naszym strojem organizacyjnym, ale i tradycją, świętością. To on towarzyszy nam w różnych ważnych i podniosłych momentach (Przyrzeczenie, apel, mianowania...). I w pewnym momencie czujemy, że to nasza druga skóra. Pamiętam te czasy, kiedy nie miałam jeszcze munduru... Jak z zazdrością patrzyłam na umundurowane harcerki, które wyglądały przepięknie. A potem, gdy dostałam swój mundur paradowałam w nim dumna (było to na zimowsiku w Sance). Byłam naprawdę szczęśliwa. A później... Tylko czekałam z utęsknieniem na chwilę, kiedy go znowu założę. To było wspaniałe... Było, bo dziś już tego, niestety, nie ma Za to dziś, za każdym razem, kiedy go włożę, czuję się wspaniale, że go noszę. I jestem z tego dumna. I za każdym razem musi być idealny. Trochę pomięty, gdzieniegdzie poplaniomy, ale idealny, bo pokazuje, że działam, że nie siedzę z założonymi rękami, że coś robię. Opisuje mnie.
Mundur należy szanować. Tak czuję, bo nie jest on kolejną koszulką i spódnicą, których mam mnóstwo w szafie. Jest jeden i niepowtarzalny.
I zgadzam się ze Skowrem. Każdy kto nosi mundur harcerski jest moim bratem. Nie ważne, czy jest z ZHP czy z ZHR, czy innegej organizacji. Ważne, że jest harcerzem, bratem... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Latarka
Świeżak
Dołączył: 14 Maj 2007
Posty: 20 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 43 DH
|
Wysłany:
Sob 14:13, 02 Lut 2008 |
 |
Tu chyba nie trzeba nic już dodawać. Zgadzam się z Misty i Skowrem. Ja lubię chodzić w mundurze. Lubię te momenty w których idę ulicą z rogatywka na głowie, mijam jakiś ludzi, oni nas mnie patrzą a ja mogę podnieść głowę i pomyśleć "tak, jestem harcerka i jestem z tego dumna". Czasem zastanawiam się, co oni mogą myśleć... To jest nie ważne. Najważniejsze, że ja czuję się w nim wyjątkowa.
To nie jest zwykłe ubranie... |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Mroczny
Szyszkownik
Dołączył: 07 Gru 2006
Posty: 61 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Imperium
|
Wysłany:
Czw 22:26, 07 Lut 2008 |
 |
Mam juz swoj mundur 5 lat, i sie do niego przywiazałem. Modlic sie do niego nie bede ale jest dla mnie czyms waznym i uwazam ze sie szacunek do niego nalezy! To prawda nasz mundur świadczy o nas [ale nie róbmy z niego choinki], dzieku niemu mozemy sie wyroznic. Natalia napewno ma racje, mundur jest czyms wyjatkowym. |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
SARNUŚ :)
Dołączył: 22 Lut 2008
Posty: 3 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mojego Pokoju
|
Wysłany:
Sob 12:15, 23 Lut 2008 |
 |
A ja mój mundurek tak bardzo lubie ze piore dopiero jak naprawde prześmiertnie zeby kolorek został jak najdłuże |nie no żarcik aż tak go nie lubie ostatnio go wyprałem i wyprasowałem jakby nie patrzeć jest to coś w rodzaju świętości i nalezy mu sie poniekąd szacuneczek  |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
Katarzyna
Świeżak
Dołączył: 29 Lip 2009
Posty: 11 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 32 WDH
|
Wysłany:
Wto 10:46, 18 Sie 2009 |
 |
Odkąd pierwszy raz założyłam mundur stał się on dla mnie czymś ważnym. Nie uznaję go za świętość, ale za coś do czego mam szacunek. Przede wszystkim dzięki niemu wyróżniam się. Ja również tak jak Natalia napisała z dumą podnoszę głowę kiedy patrzą się na mnie ludzie na ulicy. Dobrze się czuję będąc w mundurze. W sumie nasuwa mi się pierwsza zwrotka piosenki "Gdy pierwszy raz ubrałem mundur ... ". I chyba wiele nie trzeba tłumaczyć. Zgadzam się z powyższymi opiniami na temat munduru . pozdrawiam gorąco |
Post został pochwalony 0 razy
|
|
 |
 |
|